|
|

CMENTARZ CENTRALNY
Dziwne, że zamieszczamy takie miejsce
w spisie ciekawych miejsc i zabytków Szczecina, prawda? Jednak szczeciński cmentarz to miejsce szczególne.
Cmentarz założono w 1900 roku, wzorując się na nekropoliach w Hamburgu i Wiedniu. Twórcą koncepcji
był architekt miejski, a ostateczny kształt nadał mu późniejszy dyrektor - Georg Hannig.
Nekropolia początkowo miała mieć tylko 64 ha, dziś jej powierzchnia to pnad 160 ha. [Cmentarz
Szczeciński jest trzeci co do wielkości w Europie].
Do okazałych budowli należy brama główna (wybudowana w latach 1901-1903) zniszczona podczas nalotów
alianckich (kolejna pomyłka?!) i odbudowana z niewielkimi zmianami. W 1906 roku oddano do użytku
kaplicę centralną, która dziś wtopiona w stuletnie drzewa otwiera widok na szerokie błonia z mogiłami
żołnierzy I Armii Wojska Polskiego i Armii Czerwonej, poległych podczas II wojny światowej. Nad
grobami górują dwie litery "V" (symbolizujące zwycięstwo) - Pomnik Braterstwa Broni.
Spacerując utwardzonymi alejkami, wędruje się po starym parku. (Oblicza się, że na terenie cmentarza
występuje ponad 360 gatunków i odmian drzew oraz krzewów). Ale to nie te wypielęgnowane aleje
przyciągnęły moją uwagę. Najpiękniejsze miejsca odnalazłam ukryte pośród krzewów, na wzniesieniach
i miejscach "zapomnianych" przez ludzi. Zdaję sobie sprawę, że nie widziałam jeszcze wszystkich
"perełek" (liczbę zabytkowych nagrobków szacuje się na ok. 150), ale to, co już zobaczyłam zapiera dech w
piersiach. Obrośnięte mchem, nierzadko zapadnięte pomniki z zatartymi nazwiskami zmuszają do rozmyślań o sensie
życia, o jego nietrwałości. Patrząc na grobowiec rodziny Nietsche, chciałoby się wiedzieć czy byli
oni spokrewnieni z wielkim filozofem (nie jest to możliwe dla zwykłego śmiertelnika), chciałoby się
wiedzieć jak wyglądał ich świat.
Spacer po cmentarzu (szczególnie w święto zmarłych) pozostaje w pamięci na całe życie. Zapach topionego
wosku, szelest spadających liści, pełna zadumy cisza, wszystko otulone zapdającymi ciemnościami,
z których wyłaniają się niesamowite kształty nagrobków oświetlonych migotliwym blaskiem świec...
Aleksandra Bąk, 2006
Źródło:Andrzej Gedymin - "Informator"
Zobacz: Strona Cmentarza Centralnego w Szczecinie
|
 |