|
|

Gazeta Wyborcza, 9 grudnia 1998 r.
Platany za jab³onie
CO TU KIEDY¦ BY£O. Jasne B³onia
Jedna z legend mówi, ¿e pod Jasnymi B³oniami do dzi¶ istniej± pomieszczenia, w których przed wojn± znajdowaæ siê mia³ szpital polowy.
Dzisiejszy wygl±d Jasne B³onia zawdziêczaj± nijakiemu K. Weishauptowi, który na pocz±tku naszego wieku by³ miejskim radc± budowlanym. To on opracowa³ ca³y plan zagospodarowania tego terenu, gdzie jeszcze w latach 20. by³y tylko puste ³±ki.
Jasne B³onia nigdy by nie powsta³y gdyby nie s³ynna swego czasu w Szczecinie majêtna rodzina Quistropów. Do niej nale¿a³ obszar dzisiejszego parku Kasprowicza. W 1908 r. rodzina postanowi³a przekazaæ go miastu, pod jednym wszak¿e warunkiem - w³adze Szczecina nie dopuszcz±, by tereny po starych sadach i ³±kach zosta³y zabudowane. maj± pozostaæ parkiem i miejscem wypoczynku dla szczecinian. Naturalnie ówcze¶ni rajcy z burmistrzem Junghansem Ackermannem przystali na taki uk³ad. Wys³ali nawet do Quistropów telegram z podziêkowaniami i zarali siê za zagospodarowanie terenów. Najpierw ucywilizowano wielkie dzikie stawy, przekszta³caj±c je w urocze parkowe jeziorko. Wybudowano te¿ piêkny mostek. Dalsze prace powstrzyma³a jednak pierwsza wojna ¶wiatowa i pó¼niejszy kryzys. Do koñca lat 20. tereny pozosta³y niezagospodarowane. Dopiero wówczas ponownie ruszy³y prace. Wyznaczono wielki plac 600 na 400 metrów i obsadzono go rosn±cymi do dzi¶ platanami.
Gmach obecnego Urzêdu Miejskiego (...) powsta³ dopiero w latach 1924-1927. Wtedy ostatecznie ukszta³towa³y siê Jasne B³onia, zwane wówczas na cze¶æ Quistropów - Quistropaue.
W czasie drugiej wojny ¶wiatowej na placu organizowano akcje charytatywne i wiece polityczne. Temu placowi wiele zawdziêcza te¿ szczeciñska architektura. A to dlatego, ¿e zorganizoano tu polowe lotnisko. Wroc³aw takiego placu w centrum nie mia³ i Niemcy zrównali tam z ziemi± ca³e kwarta³y, by w mie¶cie mog³y l±dowaæ samoloty.
Czy rzeczywi¶cie pod B³oniami istnia³ szpital polowy, nikt dzi¶ nie jest w stanie powiedzieæ. Plany s± niekompletne i nawet nie wiadomo, gdzie mia³yby siê znajdowaæ wej¶cia do podziemnych korytarzy.
Jasna B³onia zachowa³y swój kszta³t do dzi¶. Poza tym, ¿e drzewa znacznie podros³y i pojawi³y siê dwa nowe pomniki, zmieni³o siê niewiele. Nie ma jedynie widocznej na horyzoncie piêknej wie¿y widokowej, ulokowanej na wzgórzu w Lesie Arkoñskim, wybudowanej zreszt± przz Quistropów.
Andrzej Kra¶nicki Jr
(przedrukowane bez pozwolenia)
|
 |