![]() |
||
![]() Kurier Szczeciñski, 10 grudnia 1999 r. Gryf pomorski W JAKI sposób gryf trafi³ na Pomorze? - nie bardzo wiadomo. Nawet je¶li za opowie¶ciami przyj±æ, ¿e Pomorze mog³o wchodziæ w sk³ad legendarnej krainy Hyperborejczyków, nie zrodzi³a go zapewne miejscowa legenda. GRYF - to twór fantastyczny, o rodowodzie orientalnym. Móg³ wzi±æ siê z Indii,
Mezopotamii, Egiptu albo Scytii, le¿±cej na pó³noc od Morza Czarnego. To w jednej postaci uskrzydlony lew i drapie¿ny
ptak, najczê¶ciej orze³. Ma g³owê, szpony i szkrzyd³a or³a, tu³ów, ³apy i ogon - lwa, oczy ogniste.
Uszy mo¿e mieæ koñskie lub o¶le, grzywê konia morskiego wokó³ szyi, zamiast grzywy - grzebieñ z rybich
p³etw. Plecy ma g³adkie lub opierzone, podbrzusze - przewa¿nie cêtkowane (niczym u tygrysa) albo
plamiste (jak u pantery). Je¶li ma pióra - to czêsto nasro¿one. wtedy przedni± nogê unosi ostrzegawczo. GRECY widzieli w gryfach opiekunów podziemnych skarbów Apollina w Etiopii, Indiach, przede wszystkim w Scytii. Arysteasz (ok. 560 r. p.n.e.) pisa³, ¿e walczy³y z ludem naci±gaczy kusz, a tysi±c lat pó¼niej
biskup Sewilli Izydor (560-636) dowodzi³, ¿e szczególnie upodoba³y sobie z³ote góry w Indiach, do
których nie dopuszcza³y nawet najdzielniejszych ¶mia³ków. Mog³y unie¶æ w powietrze uzbrojonego je¼d¼ca
z koniem, mog³y stoczyæ zwyciêsk± walkê równocze¶nie z dziesiêcioma lwami lub stoma or³ami. W MITOLOGII greckiej gryf by³ atrybutem Apollina, Artemidy, ale te¿ bogini zemsty Nemezis. Jest te¿ na he³mie Pallas Ateny, by³ na he³mach Achillesa, zdobi³ panczerz króla Epiru Pyrrusa (319-272 p.n.e.). W staro¿ytnym Rzymie równie¿ pojawia³ siê czêsto - zarówno na budowlach, jak te¿ na uzbrojeniu. Chroni³ przed niebezpieczeñstwem, by³ na napier¶nikach Gajusza Juliusza Cesara, Kaliguli i Marka Antoniusza. Jego wizerunki znaleziono w starych grobowcach pod Bazylik± ¦wiêtego Piotra, na zapinkach z - IV w p.n.e., odkrytych w pañstwie czeskim, tak¿e na sprz±czkach o 1300 lat pó¼niejszych, odkopanych w grodziskach S³owian na terenie Wêgier. W BIBLII gryfy s± zwierzêtami nieczystymi, acz niektórzy interpretatorzy uto¿samiali je z cherubami, strzeg±cymi raju i Arki Przymierza. By³y w ¶redniowieczynych bestiariuszach, a ze wzglêdu
na sw± dwoist± naturê zosta³y nawet zaliczone do symboli Chrystusa. Obok or³ów i lwów upodobali je
sobie krzy¿owcy, dlatego w Europie pojawi³y siê masowo podczas wojen o odzyskanie Grobu Pañskiego.
GOD£EM pañstwowym Ksiêstwa Pomorskiego sta³ siê gryf na prze³omie XII i XIII w. Najpierw zacz±³ siê pojawiaæ na pieczêciach, a najstarsz± ze znanych jest pieczêæ ksiêcia dymiñskeigo Kazimierza II
(ok. 1180-1220), rycerza pi±tej wyprawy krzy¿owej. Gryf jest na pieczêci konnej Bogus³awa II szczeciñskiego
(rok 1214), potem na pieczêci ksiêcia Barnima I, który nada³ prawa miejskie m.in. Szczecinowi, na
pieczêci jego brata, Warcis³awa II rugijskiego, i kolejnych Gryfitów. GRYF nierozerwalnie jest wiêc zwi±zany z Pomorzem. Na pocz±tku 2000 roku Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego ma g³osowaæ nad herbem i flag± regionu, które zatwierdzone zostaly przez zarz±d
województwa i nie wzbudzi³y zastrze¿eñ komitetu heraldycznego przy Ministerstwie Spraw Wewnêtrznych i Administracji. SEJMIK ma nie tylko zatwierdziæ flagê i herb województwa, lecz tak¿e okre¶liæ pragmatykê ich stosowania. Czy maj± to byæ tylko symbole u¿ywane podczas regionalnych uroczysto¶ci oficjalnych, czy te¿ dopu¶ci siê powszechno¶æ i dowolno¶æ w tej mierze? Co na to Czytelnicy "Kuriera"? (b.t.) (przedrukowane bez pozwolenia) |
|
|
![]() |
![]() |
|